niedziela, 26 lipca 2009

Dzień 15 Gołymin - Zakroczym

Bo błogim lenistwie ostatniego dnia "udało" nam się w końcu opuścić gościnne progi Gołymina i skrótami znanymi tylko "lokalsom" uderzyć na Zakroczym. Po drodze solidnie zmokliśmy. Ale cali dotarliśmy do Zakroczymia, by spotkać interesującego pana uważającego, że efekt cieplarniany to jedno wielkie kłamstwo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz